Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
29 postów 1949 komentarzy

Prawda jest gwarancją wolności

Dwie komisje śledcze badały katastrofę "Titanica"

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Do zbadania katastrofy Titanica powolano dwie komisje: amerykańską i brytyjską. Komisja Senatu USA zaczęła obrady jako pierwsza, a brytyjska komisja Izby Handlu była sędzią we własnej sprawie.

Komisje chciały uzyskać odpowiedź na pytanie: 

W jaki sposób doszło do katastrofy Titanica? ― Komisja amerykańska.

Dlaczego doszło do katastrofy Titanica? ― Komisja brytyjska.

 

W nocy 15 kwietnia 1912 roku na Atlantyku zatonął RMS Titanic. Spoczął na głębokości około 4000 metrów pod poziomem morza. Rankiem rozbitków podjęła RMS Carphatia. Pierwsze medialne doniesienia o katastrofie były pełne sprzeczności. Nie wiedziano dokładnie co się stało. Zatonięcie Titanica obserwowali pasażerowie i załoga, oni byli jedynymi świadkami tego wydarzenia. Wcześniej, w świat poszła informacja, że Titanic zderzył się z gorą lodową. Nie było wiadomo co się stało ze statkiem, z pasażerami. Pierwsze informacje miały uspokajający charakter, mówiono, że statek nie zatonął, są na miejscu inne statki, które ratują pasażerów. Późniejsze wiadomości były bliższe prawdy. Co ciekawe, armator czyli White Star Line podawał, że wszystkich pasażerów uratowano, a Titanic jest holowany do Halifaxu, ta dezinformacja skończyła się wieczorem 16 kwietnia.

 

Radiostacja Carphatii milczała poza podaniem listy uratowanych ludzi. 18 kwietnia, wieczorem Carpathia przybyła do Nowego Jorku z rozbitkami na pokładzie. Po jej przybyciu do Nowego Jorku nastąpiła istna lawina wiadomości. Tragedia Titanica w swoim realiżmie przyćmiła wszelkie sensacje. Podawano wiele informacji w tym nieprawdziwych. Na przykład pisano, że kapitan Smith znajdował się w stanie odurzenia alkoholowego, pierwszy oficer Murdoch zastrzelił się na mostku, inni oficerowie strzelali w tłum pasażerów itd.

 

RMS Titanic, pływał pod banderą brytyjską, jednak należał do White Star Line (spółki zależnej) w holdingu żeglugowym International Mercantile Marine (IMM). Ten holding był własnością Amerykanina Johna Pierponta Morgana.

 

Senator William Alden Smith był inicjatorem ustaw o bezpieczeństwie amerykańskich kolei żelaznych w ciągu ostatnich dwudziestu lat. J.P. Morgan był właścicielem sieci kolei żelaznych oraz holdingu żeglugowego International Mercantile Marine (IMM), do którego należała White Star Line. Dlatego Smith zdecydował się na przeprowadzenie śledztwa w sprawie zatonięcia Titanica. Senat podjął uchwałę (17 kwietnia 1912) o utworzeniu komisji. W jej skład weszło siedmiu senatorów. Komisja uzyskała poparcie prezydenta USA Tafta. Jej przewodniczącym został senator Smith.

 

 

Na zdjęciu obrady amerykańskiej komisji, zeznaje B. Ismay, szef White Star Line

 

Prace komisji trwały od 19 kwietnia do 22 maja 1912. Przesłuchano 86 świadków.

Po zakończeniu przesłuchań komisja doszła do wniosku, że ani koncern IMM, ani armator White Star Line, ani oficerowie Titanica nie dopuścili się zaniedbań w świetle obowiązującego wtedy prawa. Przez te złe przepisy zginęło 1500 osób. Te przepisy konicznie należało zmienić.

W swojej końcowej mowie senator Smith jednak uznał częściowo winnym kapitana Edwarda Smitha. Chodziło o to, aby panujące i akceptowane od lat zwyczaje na liniowcach atlantyckich uległy zmianie. Aby bezpieczeństwo pasażerów było ważniejsze od przestrzegania rozkładu jazdy. W zaleceniach komisji między innymi było:

postawienie takiej ilości łodzi ratunkowych, aby zmieścili się wszyscy pasażerowie i załoga,

zmniejszenie prędkości statku w trudnych warunkach,

całodobowy dyżur radiooperatorów.

Zaproponowano wprowadzenie patroli lodowych na północnym Atlantyku.

 

Komisja brytyjska Izby Handlu została powołana dekretem królewskim. Składała się z przewodniczącego i pięciu asesorów. Przewodniczącym komisji został lord Mersey, komisarz do spraw katastrof morskich.

 

 

Sir Cosmo Duff-Gordon, pasażer I klasy zeznaje przed brytyjską komisją

 

Komisja obradowała od 2 maja do 3 lipca 1912 roku. Przesłuchała ona 96 świadków. W raporcie końcowym ustalono, że katastrofa Titanica nastąpiła w wyniku zderzenia z górą lodową. Zderzenie nastąpiło z powodu zbyt dużej szybkości statku, u którego nie stwierdzono wad konstrukcyjnych. Liczba szalup, która była zgodna z przepisami Izby Handlu okazała się niewystarczająca i należało te przepisy zmienić. Nikt nie został obwiniony.

 

Tak o pracy brytyjskiej komisji mówił jedyny uratowany oficer z Titanica ― Charles Lightoller

 

"Najpierw Izba Handlu uznała ten statek za zdolny do żeglugi pod każdym względem, w całym tego słowa znaczeniu i z dostateczną rezerwą bezpieczeństwa dla każdego na jego pokładzie. Później ta sama Izba Handlu prowadzi dochodzenie w sprawie zatonięcia tego statku i stąd wybielenie sprawy. Osobiście nie jestem zainteresowany w tym, aby całą winę przypisać Izbie Handlu, bądź przedsiębiorstwu White Star Line, chociaż tak naprawdę trudno było tego uniknąć, gdy sprawę prowadził jeden z najzdolniejszych prawników Anglii, zębami i pazurami walczący o udowodnienie, że tu czegoś nie wystarczało, tam czegoś nie było, choć od wielu lat doskonale wiedziano o stale wiszącej nad głową możliwości wydarzenia takiego wypadku. Myślę, że sprawę wygrała Izba Handlu i White Star Line."

 

Gdy powołano amerykańską komisję nastąpiła istna histeria gazet brytyjskich. Naigrywano się z senatora Smitha, wyrażano oburzenie jakim prawem brytyjskim statkiem zajmuje się ta komisja. A przecież statek był własnością Amerykanina, płynęli na nim też Amerykanie. Senator Smith przygotował się do tego dochodzenia włącznie z wizją lokalną z świadkami katastrofy na Olympicu (bliźniaku Titanica).

 

Po latach uznaje się, że dochodzenie amerykańskiej komisji było bardziej wszechstronne niż komisji brytyjskiej. Pozwoliło ono ustalić co stało się w tych tragicznych godzinach katastrofy. Natomiast kwestie techniczne lepiej rozpoznała brytyjska komisja.

 

Całość obrad dwóch komisji jest dostępna w Internecie pod adresem //www.titanicinquiry.org/

 

 

Bibliografia:

Geoffrey Marcus  Dziewicza podróż, Wydawnictwo Morskie, Gdańsk 1974

D.A. Butler ― Niezatapialny. Pełna historia RMS Titanic, Wydawnictwo Magnum 1998

KOMENTARZE

  • a wygląda, że chodziło o wyłudzenie odszkodowania
    To trzeba zobaczyć:
  • @ojciec i dyrektor 17:12:58
    Co trzeba zobaczyć?
  • @leoparda 17:20:45
    Linki się nie wklejają:

    https://www.youtube.com/watch?v=HnGEK4b1rqg
  • @Leoparda
    Był okres, że regularnie, przez ponad rok pływałem tą samą trasą co Titanic. Konkretnie, z kanału La Manche do Bostonu i Filadelfii. Byłem również radiooficerem. Do moich obowiązków należało także odbieranie komunikatów lodowych, czyli ostrzeżeń przed dryfującymi na południe górami lodowymi. A potem nanoszenie tego na mapy.
    To właśnie po tragedii ustanowiono patrole lodowe i nadzorowano trasy międzykontynentalne po tak zwanym "wielkim kole".

    Serdeczności
  • @ojciec i dyrektor 17:50:17
    Jak się zorientowałam z pierwszej części filmu chodzi o teorię zamiany "Olympica" na "Titanica". "Olympic" po zderzeniu został zamieniony na Titanica i to on zatonął podczas tego rejsu. Natomiast "Titanic" pod nazwą "RMS Olympic" pływał ponad dwadzieścia lat.

    Teoria zamiany jest autorstwa Robina Gardiner i Dana Van Der Vat. "RMS Olympic" po zderzeniu z "HMS Hawke" był uszkodzony i wtedy postanowiono przemianować "Olympica" na "Titanica". Ten fałszywy statek miał ulec katastrofie po zderzeniu z gorą lodową, aby wyłudzić odszkodowanie. Teoria została obalona po znalezieniu wraku "Titanica". "Titanic" w budowie miał numer 401 i tym numerem były oznaczone jego części. Na częściach wraku są właśnie takie numery. "RMS Olympic" miał numer 400.
  • @jazgdyni 18:23:17
    Ale numer, to robi wrażenie. Nie bałeś się spotkania z gorą lodową? Czytałam, że w kwietniu jest ich dużo w tamtym regionie, a kwiecień 1912 roku był wyjątkowy w tym względzie.
  • @leoparda
    Pytam Cię jako fachowca. Tłumaczyłam film popularny o Titanicu w którym twierdzono, że nie wszystkie łodzie ratunkowe zostały wykorzystane. Mówiła to starsza pani wyratowana z katastrofy. Pewien komentator mego tekstu stwierdził autorytatywnie, że akcja była prowadzona doskonale i wydrukował z internetu listę numerów łodzi ratunkowych użytych w akcji. Faktycznie była bez luk, ale nie wiem czego to miało dowodzić. Przerwałam dyskusję jako osoba niekompetentna, ale mnie to nurtuje. Film mógł być głupi. Nie pamiętam nawet jego tytułu.
  • @Iza 23:38:14
    Może ta pani miała na myśli, że nie były wykorzystane, to znaczy zapełnione. Tak bym to wytłumaczyła. Natomiast akcja ratunkowa nie była prowadzona dobrze i szalupy były opuszczane nie do końca zapełnione ludźmi. Kapitan Smith, który na początku dobrze rozpoczął akcję ratunkową, po usłyszeniu od głownego konstruktora Andrewsa, że statek zatonie popadł w stan psychicznej czasowej dysfunkcji i nie był zdolny do kierowania akcją ratowniczą.
    Zresztą ludzie, którzy przeżyli katastrofę nie mówili o niej jednoznacznie. Najlepszym tego przykładem jest przełamanie statku. Część twierdziła, że się przełamał, a część, że poszedł na dno w jednym kawałku. Ponieważ tak stwierdził oficer uratowany z "Titanica" na wiele lat zapanowała opinia, że "Titanic" zatonął w całości. Dopiero odkrycie wraku pokazało, że tak nie było.
    Fachowcem nie jestem, jeszcze długa droga przede mną :) pozdrawiam
  • @leoparda 18:25:57
    Najciekawsze jest pod koniec filmu (5 część na youtube):
    Odpadły niektóre przyspawane literki z napisu Titanic na burcie a pojawiły się wygrawerowane "M P" - od mniej więcej 9 minuty na filmie poniżej.

    https://www.youtube.com/watch?v=2KMiAQAy8Hs
  • @ojciec i dyrektor 10:44:06
    To niczego nie dowodzi. Te litery MP mogą oznaczać jakiś symbol danej części. A napis był namalowany. Popatrzmy na to inaczej. "Titanic" był zwodowany 31 marca 1911 roku. Zaczęły się prace przy jego wnętrzu. A wnętrze "Titanica" różniło się od "Olympica". 20 września 1911 roku został uszkodzony "Olympic". Od października 1911 roku do kwietnia 1912 roku mamy sześć miesięcy. Czyli przez te sześć miesięcy należało zmienić wszystkie tabliczki na obu statkach i zamienić wnętrze jednego statku na drugi. Przecież do tego trzeba wielu ludzi. Nikt z tych ludzi przez tyle lat nie powiedziałby o tym ani słowa? Przecież taka informacja byłaby warta wiele pieniędzy.
    Na świecie jest sporo osób, którzy pasjonują się tym statkiem i chyba znają położenie każdego nitu. Czy oni by tego nie odkryli? A James Cameron?

    A przez katastrofę "Titanica" jego armator "White Star Line' popadł w poważne tarapaty. Trzeba było przebudować "Olympica", stracił wielu klientów, ktorzy przeszli do konkurencyjnej linii "Cunarda". A później "Cunard" przejął "White Star Line".

    Ponieważ katastrofa "Titanica" jeszcze dzisiaj wzbudza zainteresowanie, więc można na niej zarobić. Może o to w tym chodzi.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY