Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
32 posty 1957 komentarzy

Prawda jest gwarancją wolności

Moje komentarze

  • @ABX 14:35:19
    Tak jest u nas i w XXI wieku. Czytałam, że w Wielkiej Brytanii w XX wieku do potwierdzenia tożsamości służył nawet list do danej osoby. Stany Zjednoczone były na pewno bardziej restrykcyjne. Jednak jak po katastrofie, gdzie ludzie mogli nie mieć przy sobie jakichkolwiek dokumentów urzędnicy musieli działać inaczej. A to był początek XX wieku.
    Wydaje mi się, że w wypadku "Titanica" urzędnicy musieli dawać wiarę temu co im powiedzieli pasażerowie. Nie wiem jak było.
    Natomiast wiele osób, aby uniknąć kary na Wyspach uciekało przed nią do Ameryki w XIX wieku.
    109. rocznica zatonięcia "RMS Titanic"
  • @ABX 10:02:09
    A zmienia swoje personalia. Na "Titanicu" płyneło paru szulerów. Byli to osobniki znane załodze, podobno na każdym statku zawsze się pojawili pod zmienionymi nazwiskami.
    Nie wiem czy taka historia miała miejsce na "Titanicu". Statkiem podróżuje żonaty mężczyzna ze swoją kochanką, być może mężatką. Chcą zacząć nowe życie w Ameryce. Nie pamiętam czy na początku XX wieku w Wielkiej Brytanii obowiązywało dalej prawo, że tylko mężczyzna mógł wnieść sprawę o rozwód. A para Anglii mogła tylko rozwieść Izba Lordów. Jeśli na pokładzie statku były pary postanawiające zacząć nowe życie to zmiana ich personaliów aż się o to prosiła.
    109. rocznica zatonięcia "RMS Titanic"
  • @Jasiek 03:15:38
    Z "Titanikiem" było podobnie.

    Angielski kupiec J. Connon Middleton zarezerwował miejsce na "Titanicu" 23 marca 1912 roku. Przez kilka nocy pod rząd miał sen, że statek zatonął. Odwołał swoją rezerwację.

    Pewna kobieta obserwująca wyjście "Titanica" z portu w Southampton zaczęła histerycznie krzyczeć, że należy coś zrobić, bowiem ten statek wkrótce zatonie. Zobaczyła tonących ludzi. Wtedy potraktowano ją jak histeryczkę.

    Technik okrętowy Colin MacDonald odrzucił propozycję objęcia funkcji drugiego inżyniera na "Titanicu", bowiem czuł, że wydarzy się katastrofa. Jego miejsce zajął John Henry Jesketh, który przyjął miejsce zginął w katastrofie.

    Anglik V. N. Turrey ostrzegał przed katastrofą przy wypływaniu statku w morze, napisał o tym do swojej znajomej pani de Steiger, że "Titanic" zatonie. List doszedł 15 kwietnia 1912 roku.

    Wiele osób odwołało rezerwacje. Czy miały jakieś przeczucia? Nie wiemy. W tamtych czasach dziewicze rejsy statków nie były uważane za szczęśliwe.

    W kwietniu 1935 roku frachtowiec ""Titanian był na północnym Atlantyku. Nocną wachtę pełnił William Reevers. Wczorajszego dnia przeczytał książkę Robertsona "Futility". Podobno rozmyślał nad tą książką i nagle opanował go jakiś dziwny niepokój. Z przerażeniem uzmysłowił sobie, że urodził się w dniu 14 kwietnia 1912 roku, a w tym dniu "Titanic" uderzył w górę lodową. Zaczął dzwonić na alarm i dał całą wstecz. Kiedy statek się zatrzymał zobaczono przed dziobem górę lodową.

    Do tego możemy dodać jeszcze pogodę. 10 kwietnia 1912 było wyjątkowo zimno i wietrznie. Kiedy wypływał w swój dziewiczy rejs "Olympic" 14 czerwca 1911 roku panowała piękna pogoda.
    109. rocznica zatonięcia "RMS Titanic"
  • @Jasiek 03:08:36
    Wydaje mi się, że ten filmik jest żartem :) Natomiast po wylądowaniu rozbitków nie było możliwości weryfikacji tożsamości. Widzimy to na filmie "Titanic" jak główna bohaterka przyjmuje nazwisko Dowson. Wszystkie papiery zostały na "Titanicu". Dlatego nie można podać dokładnej liczby ofiar katastrofy.
    109. rocznica zatonięcia "RMS Titanic"
  • @ikulalibal 23:53:50
    Na studiach miałam koleżankę, która mieszkała w odległej od centrum dzielnicy. Gdy się z nią umówiłam w centrum to zawsze się spóźniała. Podobno miała w większości "pecha tramwajowego". Nie wierzyłam, że gdy wsiadała do tramwaju to on się psuł, wypadł z szyn itp. Uważałam to za wykręty, dopóki z nią nie wsiadłam do tramwaju. Za parę minut się zepsuł, innym razem popsuła się zwrotnica, motorniczy się źle poczuł. Więcej już z nią nie podróżowałam. Z inną koleżanką dojeżdżałam na uczelnię. Ta znowu była w zmowie z autobusami. Jak się pojawiała na przystanku to zawsze podjeżdżał nasz autobus, a nie zawsze była punktualna. Tak było przez parę lat :)))

    >Zupełnie jakby przeznaczenie wysyłało sygnały "nie leć" "nie płyń" "nie wsiadaj do tego pociągu
    Każdy z nas ma swojego Anioła Stróża.
    109. rocznica zatonięcia "RMS Titanic"
  • @Jasiek 22:43:29
    > Jeśli była medialna (jak brzoza, kowid i nowiczok) to się dało :-)

    Parę dni temu zobaczyłam zdjęcie z lasu kabackiego po katastrofie. Jeśli jedna brzoza załatwia potężne skrzydło to w lesie kabackim chyba była cała eskadra.

    Dzięki za kwiatuszek i gwiazdki :)))

    Wracając do tego wesołego filmiku. Pasażera Vaghinak Byurat nie było na liście ocalałych pasażerów. Nie było też starej pani Astor. W szalupie nr 4 była Madleine Astor, młoda żona milionera Johna Jacoba Astora. Szalupę zajmowały 34 osoby. Czyli mamy miejską legendę. Nie mówiąc o bombie czy też torpedzie wystrzelonej z łodzi podwodnej. Te wszystkie teorie upadły po znalezieniu wraku.

    Takich miejskich legend dotyczących "Titanica" jest trochę. Jedna nawet była sympatyczna, bohaterem był niezłomny pies nowofunland oficera Murdocha :)
    109. rocznica zatonięcia "RMS Titanic"
  • @ikulalibal 22:12:29
    Podobno życie pisze najbardziej nieprawdopodobne scenariusze. Masz rację, że różne zbiegi okoliczności pobudzają wyobraźnię. O powiązaniu katastrofy Costa Concordii z finansami nie słyszałam.

    Podobno nie należy do danej koncepcji dopasowywać faktów, bo wyjdzie z tego przekłamanie. Jednak chyba na tej koncepcji są budowane teorie spiskowe. Ktoś dodałby do tego: zmiany w obsadzie kadrowej w wyniku czego utracono lornetki, strajk górników, pożar w ładowni węgla.
    109. rocznica zatonięcia "RMS Titanic"
  • @ikulalibal 19:51:37
    Możemy do tego dodać JP Morgana, który chyba był jednym z inicjatorów FED, a jego spółka była właścicielem "Titanica".
    Czy to była dywersja? Nie wydaje mi się, bowiem górą lodową nie dało się sterować. Taki zbieg przypadków jaki doprowadził do katastrofy był tym panom bardzo sprzyjający w ich działaniach.
    109. rocznica zatonięcia "RMS Titanic"
  • @bez kropki 21:03:14
    Nie tylko ja tak uważam. Współczesne wycieczkowce zatraciły wygląd normalnego statku. Podobno współcześni pasażerowie życzą sobie przy kabinie baloniku i tak buduje się te statki. To pomieszanie centrum rozrywki z blokiem mieszkalnym tyle, że to pływa. Wiele osób to zadowala, a inni mają do wyboru jachty wycieczkowe. Pzdr
    108. rocznica zatonięcia "Titanica"
  • @Jasiek 17:14:55
    Jak patrzę na te wycieczkowce to widzę bloki mieszkalne na wodzie. Jakoś umyka mi magia, która jest gdzieś na tych starszych statkach. Bo te wcześniejsze wyglądały jak statki. Kiedy byłam mała znajoma mamy opowiadała o podróży "Batorym" do Stanów Zjednoczonych. Zapamiętałam tę opowieść jak bajkę.

    https://polska-org.pl/foto/7740/MS_Batory_Gdynia_7740023.jpg
    108. rocznica zatonięcia "Titanica"
  • @Jasiek 17:06:04
    Gdzieś czytałam, że samoloty są nadmiernie obciążone, bo przewożą złoto.
    108. rocznica zatonięcia "Titanica"
  • @Jasiek 06:55:20
    https://4.bp.blogspot.com/-KZLuZtKClaQ/UGHNyG2J_lI/AAAAAAAAAVU/CXnuRiqedRw/s1600/wielkosci+statkow-czarne-titanic-ge-z+linia.jpg

    Ten rysunek zrobiłam parę lat temu. Są już większe wycieczkowce klasy Oasis.
    108. rocznica zatonięcia "Titanica"
  • @Jasiek 06:55:20
    https://3.bp.blogspot.com/-vA6yvICARk4/UDVe2Wy-0LI/AAAAAAAAAUQ/eY0Jl6N2haM/s1600/titanic+i+inne+budowle-ostateczny-metry.jpg
    108. rocznica zatonięcia "Titanica"
  • @Jasiek 00:00:12
    Dziękuję. Fajny samolot, on już chyba jeśli się nie mylę był w Polsce.
    108. rocznica zatonięcia "Titanica"
  • @interesariusz z PL 18:46:53
    Właśnie. A historia "Titanica" jest chodliwa. Co jakiś czas pojawiają się "nowe teorie", które już się wcześniej pojawiły. Z tych dawnych katastrof statków jest to najlepiej udokumentowana katastrofa. A dlaczego była taka znana? Na pewno w obecnej dobie przyczynił się do tego film Camerona, a poza tym sama w sobie niesie wielki dramatyzm. Gdyby w naszych czasach zdarzyła się podobna katastrofa, w której zginęło tylu znanych ludzi, miliarderów to wiele zdarzeń, sytuacji odwoływałoby się do tej katastrofy.

    Nie zgodziłabym się z twierdzeniem, że prawda nikogo nie interesuje. W przypadku katastrofy "Titanica" wiele osób chciało się dowiedzieć jak to było naprawdę. Bo katastrofa tego statku była tajemnicza. W skrócie można powiedzieć jakby wszystko się sprzysięgło, aby uległ katastrofie. W dobie Internetu możemy to prześledzić. Zajmują się tym instytucje, badacze i hobbyści. Ostatnimi czasy historyk Tim Maltin na podstawie swoich badań ustalił, że w dniu i miejscu katastrofy panowały idealne warunki klimatyczne do powstania mirażu. A to by wyjaśniało dlaczego marynarze na bocianim gnieździe tak późno zobaczyli górę lodową, dlaczego statek "Californian" źle odczytywał sygnały Morse'a nadawane z "Titanica" itd.
    Titanic 1912 i Smoleńsk 2010 – podobna myśl, ta sama ręka…?
  • Jedna wspólna sprawa dotycząca obu katastrof...
    ... to że dwie komisje badały katastrofę "Titanica": amerykańska i brytyjska. Komisja Senatu USA zaczęła obrady jako pierwsza, a brytyjska komisja Izby Handlu była sędzią we własnej sprawie, bowiem do niej należało dopuszczanie statków do służby na morzu. Podobnie było w sprawie katastrofy smoleńskiej.

    Zamiana statków czyli "Titanic" na "Olympica" nie mogła zostać zrealizowana tak, aby nikt tego nie zauważył. Poza tym fizycznie nie byłoby to możliwe, a oba statki nie były identyczne. W teorii zamiany podkreśla się, że zamiana nastąpiła po kolizji z "Hawke", czyli w 1911 roku i było to związane z bardzo wysoką kwotą uszkodzenia "Olympica" po tej kolizji. A ta kwota jak ustalił sąd wynosiła 125 tys. $. Koncern JP Morgana chciał za nią 750 tys. $, ale przegrał sprawę. Jednak to nie zaszkodziło interesom JP Morgana.

    Zdjęcie przedstawiające "Olympica" i "Titanica", które często jest publikowane (tutaj też) jako uwiarygodnienie tej zamiany było zrobione w 1912 roku, a kolizja między "Olympicem" a "Hawke" wydarzyła się w 1911 roku. To zdjęcie przedstawiające dwa statki zostało zrobione, kiedy "Olympic" był w naprawie po utracie śmigła.

    "Titanic" według cen z 1912 roku był wart 15 mln $. Ubezpieczenie statku to 5 mln $.
    Titanic 1912 i Smoleńsk 2010 – podobna myśl, ta sama ręka…?
  • Tężnia w Dębowcu
    W latach osiemdziesiątych XX wieku przeczytałam w gazecie "Dziennik Zachodni" (poczytna gazeta na Śląsku), że w Dębowcu występują źródła solanki. Te źródła są najlepsze w Polsce, jednak mało się o nich pisze, czy je wykorzystuje. Pisano, że zamiast jechać ze Sląska nad morze wystarczy krótsza wycieczka do Dębowca, a nawdycha się człowiek tyle samo jodu co nad Bałtykiem. Takie są unikalne te źródła.
    No i Dębowiec ma swoją tężnię ze swoich wód solankowych.
    https://www.debowiec.cieszyn.pl/teznia-solankowa.html
    Tężnie w Polsce
  • @Oscar 11:43:46
    "Przed wojną Hitler nie był jeszcze zbrodniarzem wojenny był człowiekiem który dał Niemcom pracę, bezpieczeństwo socjalne, godność, autostrady, Volkswagena...perspektywę lepszego życia... i wiarę w wyższość Niemców nad innymi Narodami... popartą widocznym skokowym rozwojem gospodarczym.
    Taki przywódca będzie uwielbiany przez każdy Naród.
    (Polska mesjaszem Narodów .. to podobna koncepcja...tylko nie poparta widocznymi sukcesami gospodarczymi). I to nic złego .. to bardzo dobrze.. o ile to nie przerodzi się w agresje i nienawiść do innych "gorszych" Narodów... a u Hitlera , Gebbelsa a za nimi u Niemców tak się stało.. i Niemcy stali się zbrodniarzami napadającymi inne narody w imię swojej wielkości."

    Dlatego nie wolno nam o tym zapominać, bo jak wiadomo historia kołem się toczy.
    Portowa agencja towarzyska wita radośnie Wehrmacht.
  • @Husky 07:16:03
    "Moja głowa nie potrafi już tego ogarnąć! A.Dulkiewicz zapowiedziała, że zwróci się do zagranicy o pomoc w anulowaniu podpisanej przez PAD specustawy, pozwalającej na wybudowanie muzeum Westerplatte i II wojny światowej.
    Kogo w końcu ona reprezentuje? Jasno, krótko i konkretnie!"

    Jak to kogo? A komu zależy, aby wymazać wszystko co negatywne w czasie II wojny światowej? Już wiemy, że II wojnę światową rozpętała jakaś garstka nazistów, a nie Niemcy.

    A mnie się przypomina historia jaką opowiadała mi mama. Przed II. WŚ sąsiadem ich był Niemiec, mieszkał w Polsce od lat. Czy ożenił się z Polką, czy go do tego zmusiły interesy, nie pamiętam. Był to bardzo porządny, lubiany przez lokalną społeczność człowiek. Jak Hitler doszedł do władzy to krytykował jego działania. Jeszcze przed wojną pojechał w sprawach interesów do Berlina, gdzie ktoś z jego znajomych zaciągnął go na wiec, na którym przemawiał Hitler. Do domu wrócił nie ten sam człowiek, stał się zagorzałym hitlerowcem. Jakie były jego dalsze losy, nie wiem, bo mama wyprowadziła się z tego miasta. Pamiętam jak mama to często wspominała, że to takie dziwne, aby porządny człowiek nagle stał się zupełnie kimś innym i nie docierały do niego żadne argumenty. Z tego co on opowiadał mamie o swoim pobycie w Berlinie to poparcie mieszkańców miasta dla Hitlera było powszechne i berlińczyków nikt do tego nie zmuszał, robili to z własnej woli.
    Portowa agencja towarzyska wita radośnie Wehrmacht.
  • To jakieś upiorne przesłanie
    Według wcześniejszego wpisu prezydent Gdańska mam radośnie świętować 1 września 1939 roku, rozpoczęcie II. wojny światowej dzięki której straciłam 2 dziadków, 4 wujków. Ciotka dzięki pobytowi w obozie koncentracyjnym w Ravensbruck została wojenną inwalidką I. klasy, wujek spędził 10 lat w gułagu za kołem polarnym, rodzina matki straciła dom. Jakoś nie udaje mi się wykrzesać choćby iskry radości z tego powodu.
    Portowa agencja towarzyska wita radośnie Wehrmacht.

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY